Wielka ewolucja włamań 2005–2026: Od SQL Injection do AI
Jako inżynier bezpieczeństwa, który zaczynał od analizy pakietów w Wiresharku i ręcznego „fuzzowania” formularzy, z pewnym sentymentem wspominam rok 2005. Wtedy bezpieczeństwo aplikacji webowych opierało się na naiwnym zaufaniu do protokołów GET i POST. Parametry w URL-u były dosłownie zaproszeniem do przejęcia bazy danych (SQLi), a brak walidacji po stronie serwera był normą, nie wyjątkiem. Królowała era monolitycznych systemów, w których jedna luka w kodzie oznaczała natychmiastowe RCE (Remote Code Execution). Zamiast podejścia Secure by Design, żyliśmy w świecie „perymetrycznej obrony”, wierząc, że firewall ochroni nas przed wszystkim.